22 października 2014

Kiedy dziecko ma gorączkę



Ostatnio nasze dzieciaczki ciągle chorują, a to kaszelek, a to katarek a nawet i sama gorączka potrafi się przyplątać. I właśnie na temat gorączki trochę dziś tu będzie.

Kiedy nasz maluszek dostaje gorączki, nie chce jeść i dużo śpi wpadamy w panikę bo nie wiemy co robić. Przede wszystkim należy się uspokoić i pomyśleć co można zrobić. Więc:



1. Dawać dziecku dużo pić
2. Podać syrop przeciwgorączkowy/przeciwbólowy – bo jak wiadomo przy gorączce wszystko boli
3. Nie chce jeść, niech nie je nie zmuszajmy go
4. Robić chłodne kompresy i kłaść na karku dziecka
5. Wykąpać w chłodniejszej niż zwykle wodzie
6. Dać mu spać, bo sen najlepszym lekarstwem
7. Jeżeli zawiodą wszystkie metody udać się do lekarza, bo nie zawsze trzeba z gorączką do niego lecieć gdyż może to nie być nic innego jak trzydniówka i On sam Wam nic innego nie powie.

zdjęcie zaczerpnięte z Dzidziusiowo.pl
Zaraz pewnie ktoś spyta, co to ta trzydniówka, więc śpieszę z informacją zaczerpnięta z portalu Dzidziusiowo.pl (żeby było bardziej fachowo :) )

„Trzydniówka - diagnoza
Gorączka trzydniowa, nazywana także rumieniem nagłym, jest chorobą wirusową wywoływaną przez wirusa HHV-6. Najczęściej występuje u dzieci między 6., a 36. miesiącem życia. Jej okres wylęgania trwa od 5 do 15 dni. Ponieważ jedynym objawem towarzyszącym trzydniówce jest zazwyczaj podwyższona temperatura, w początkowej fazie choroby ciężko jest zdiagnozować rumień nagły."

 Może Wy macie inne sposoby na gorączke? Podzielcie się nimi ze mną i czytelnikami :)



Pozdrawiam
Kasia

6 komentarzy :

  1. oo ciekawe , ja nie mam jeszcze dziecka

    OdpowiedzUsuń
  2. Żaneta jeszcze wszystko przed Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, mialam nieraz ten problem z córką, jak była malutka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie zawsze gorączka przeraża. Przerabiałam już nieraz ze starszą córą i z żywego dziecka robi się wtedy taka pozbawiona energii i lejąca się na rękach. 3 dniówkę też przerabialiśmy- codzienna temperatura była straszna... A twoje rady jak najbardziej trafione- i przeze mnie sprawdzone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no my właśnie też mieliśmy przeprawę z gorączką ... mały gorączkował przez dwa dni, na szczęście niewysoko ...

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Staram się Was odwiedzać i również odwdzięczać się komentarzami na Waszych blogach

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka