03 kwietnia 2016

Naturalny cień do powiek od Felicea





Tym razem klika słów o cieniach w kredce od firmy Felicea. Cienie jakie wybrałam to nr 54 w kolorze fioletowym oraz nr 52 w kolorze czarnym.

Ze strony producenta:
Naturalne cienie do powiek w bardzo wygodnych w użyciu kredkach pozwolą na wykonanie idealnego makijażu nawet mniej wprawionej ręce. Lekka i kremowa konsystencja sprawia, że cienie dają powiekom uczucie lekkości i nie sypią się. Delikatny połysk nada blasku a naturalne składniki odżywią skórę powiek. Dostępny w 6 wariantach kolorystycznych
Właściwości składników:
Olej z nasion rącznika pospolitego, odżywia i wygładza.. Zawarte w olejach roślinnych Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe (NNKT) tworzą barierę ochronną i regenerują naskórek, przeciwdziałają utracie wody, hamując w ten sposób procesy starzenia skóry. Wosk Candelilla pielęgnuje, wygładza i natłuszcza. Wosk pszczeli znany jest ze swych właściwości regeneracyjnych i odżywczych.. Witamina E, to naturalny antyutleniacz: działa kojąco i regenerująco, hamuje procesy starzenia skóry. Skwalan z oliwy z oliwek, działa na skórę odżywczo i regenerująco. Zapobiega też jej starzeniu się. Zawarta w cieniach krzemionka pochłania wilgoć i sebum; działa matująco. Cienie zawierają tylko naturalne barwniki: biały, czarny, żółty, czerwony i niebieski. Dzięki mineralnej Mice cienie posiadają delikatny, perłowy połysk.

Skład:
Ricinus Communis Seed Oil
    Olej z nasion rącznika pospolitego (olej rycynowy)
Hydrogenated Palm Glycerides
    Nasycony olej z pestek palmy olejowej
Capric Triglyceride
   Olej z oczyszczonych kwasów tłuszczowych oleju kokosowego
Cera Alba
   Wosk pszczeli
Candelilla Cera
   Wosk Candelilla
Copernicia Cerifera Cera
   Wosk Carnauba
Squalane
   Skwalan z oliwy z oliwek
Hydrogenated Coco-Glycerides
   Nasycony olej kokosowy.
Hydrogenated Vegetable Oil
   Uwodorniony olej palmowo kokosowy.
Talc
   Talk
Tocopheryl Acetate
   Witamina E
Silica
   Krzemionka
Mica
  Mika
C.I.77891
  Biały pigment mineralny (51, 53, 54, 55)
C.I. 77491
  Czerwony pigment mineralny (53, 55)
C.I. 77492
  Żółty pigment mineralny (53, 55)
C.I. 77499
  Czarny pigment mineralny (52, 53, 55)
C.I. 77007
  Niebieski pigment (54)
C.I. 15850
  Czerwony pigment (54)



Co sądzę o takich cieniach do powiek?
Cienie do powiek w kredce są łatwe w aplikacji nawet początkująca kobieta sobie z nimi poradzi. Mają lekką kremową konsystencję, która nie obciąża powieki. Dzięki delikatnemu połyskowi nadaje blask i charakter wykonanemu makijażowi. Dużym plusem dla cieni w kredce jest nieosypywanie się produktu podczas aplikacji. Niestety kredki nie sprawdziły się u mnie jako cienie na całą powiekę, gdyż już po 2 godzinach zbierały się w załamaniu powieki. Natomiast świetnie się sprawdzają jako podkreślenie dolnej powieki oka oraz do wykonania delikatnego makijażu polegającego tylko na wyrysowaniu kreski na górnej powiece.


Cienie do powiek możecie kupić TU za 24 zł

Jestem ciekawa, czy miałyście kiedyś styczność z produktami Felicea? Jeżeli tak podzielcie się ze mną swoją opinią :)

Pozdrawiam
Kasia

20 komentarzy :

  1. Wydaje się fajny i niedrogi.
    _____

    Polska marka odzieżowa.Odzież patriotyczna. Odzież damska, odzież męska i dla dzieci. Polska produkcja. Polska jakość.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy to któryś z tych cieni miałaś na wczorajszym spotkaniu blogerek? :) Tak w ogóle to uważam, że naturalne kosmetyki kolorowe to duża nisza, którą fajnie byłoby wypełnić czymś innym niż same produkty mineralne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie Aniu, wczoraj miałam Paese, o nich pisałam kilka postów wcześniej :)

      Usuń
  3. Ja mam ten złoty brąz, ale trochę smutno wygląda ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie jakoś nie wpadł w oko tak od razu ale chętnie bym zobaczyła jak na moich oczach wygląda

      Usuń
  4. Z chęcią bym wypróbowała te kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czarny bym z chęcią przetestowała :) myślę, że fajnie spisał by się jako baza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm jako baza? jeszcze tak nie robiłam :P

      Usuń
  6. Też mam ale jeszcze nie malowałam się nim.. za to ich błyszczyk.. rewelacja! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolory akurat nie dla mnie, ale opakowania są bardzo zachęcające :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieni w kredce nie używam, ale fiolet mi zaimponował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika i ja raczej nie ale każde doświadczenie jest fajne :)

      Usuń
  9. Bardzo ciekawe podobają mi się fiolet ekstra

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Staram się Was odwiedzać i również odwdzięczać się komentarzami na Waszych blogach

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka