07 września 2019

Magiczne Ogrody - park rozrywki dla całej rodziny

Chociaż wakacje już za nami wspomnienia pozostają na długo. Jedno z nich dotyczy pewnego sierpniowego dnia, gdy wraz z Pasjo-Matką i naszymi synami wybrałyśmy się na wycieczkę do Magicznych Ogrodów. Pogoda początkowo była zniechęcająca bo zapowiadało się deszczowo, ale im dalej tym było lepiej. Podczas podróży oczywiście nie obyło się bez wpadek i o takiej jednej Wam napiszę abyście mogli się pośmiać jak to dwie blondynki stały w korku. Na trasie koło Puław naszym oczom ukazał się długi korek, a że mój GPS powiedział „za tyle i tyle skręć w prawo” to ja myślałam, że ten pas będzie moim pasem do skrętu w prawo i nie zjechałam z niego. Więc staliśmy tak w tym korku i grzecznie czekaliśmy, kiedy to naszym oczom ukazało się rozwidlenie drogi i nasz pas okazał się pasem prosto, a skręt w prawo wcale nie był naszym. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby na mojej mapie to było zaznaczone, ale nie było. Oczywiście w między czasie nie obyło się bez komentarzy typu „czemu tamci jadą, a my nie”(pas po lewej, tamci ciągle jechali). Kiedy oczywiście zobaczyłyśmy, że wcale nie powinnyśmy w tym korku stać parsknęłyśmy śmiechem i przez resztę drogi nie mogłyśmy przestać, a dzieci nie wiedziały o co matkom chodzi.



Kiedy dotarliśmy na miejsce zostaliśmy przywitani zimnem i mżawką, ale po takiej długiej drodze z przygodami nic nie było w stanie nas zatrzymać przed „nalotem” na Magiczne Ogrody. Po zabraniu najpotrzebniejszych rzeczy ruszyliśmy na podbój tego magicznego miejsca.


Magiczne Ogrody jest tak zaprojektowany, aby aktywnie i kreatywnie można było tam wypocząć całą rodziną. Park ma powierzchnię ponad 18 hektarów podzieloną na tematyczne krainy. W każdej z nich znajdują się bezpieczne i certyfikowane atrakcje dostosowane do zainteresowań gości. Park przystosowany jest do potrzeb osób niepełnosprawnych. Przyjmuje gości indywidualnych jak i wycieczki zorganizowane. Ścieżki spacerowe są dość szerokie, a toalety przestronne i czyste (chociaż tu mam małe zastrzeżenie ponieważ przy samym wyjściu, przed godziną 19 jest tylko czynna jedna toaleta i tworzy się długa kolejka).

Magiczne Ogrody to kraina opowiadająca o przyjaźni i konflikcie dwóch magów Zorana i Araga, których podzieliła miłość do czarodziejki Tuuli. W parku możecie wziąć udział w różnych zabawach tematycznych zdobywając pieczątki w zamian za zaliczenie zadania. 

Ale może teraz opowiem Wam jak nam tam było J


Po przekroczeniu bramy powitały nas Mordole, które mimo, że wyglądają na sympatycznych ziomków wcale tacy nie są. Mordole to łobuziaki i kawalarze, zabierają odwiedzającym nakrycia głowy, ciągną za kitki czy też próbują dłubać im w nosie, ale za to bardzo chętnie pozują do zdjęć.



Kiedy już uda się nam wymknąć tym psotnikom docieramy do pierwszego punktu z mapy (którą otrzymujemy po przekroczeniu wrót Ogrodów) i jest to plac zabaw z ogromnymi klockami, z których dzieci mogą budować wielkie mury i fortyfikacje.



Kolejnym punktem na trasie jest Zamek Wróżek, gdzie ma dziedzińcu zamku odbywa się bal, ale z powodu zimna nie udało nam się wziąć w nim udziału. Tam dostaniecie pierwszą pieczątkę potrzebną do odgadnięcia magicznego hasła.



Dalej nogi poniosły nas w stronę płytkiego stawu z wyspą po środku, gdzie możemy przy pomocy drewnianych tratw przeżyć sprawdzian z balansowania i utrzymania równowagi.



Zaraz obok jest wzgórze przypominające postać smoka. Legenda głosi, że to Kamienny Zoran, który czeka na śmiałka aby ten wybudził go ze snu i pomógł odzyskać ludzki kształt.



Odkryliśmy również piękny Ogród Różany, gdzie znajduje się wiele odmian pięknych róź. Jest to spokojne i wyjątkowe miejsce szczególnie dla sesji ślubnych.



W Kwiatowej Dolinie znajduje się wioska Bulwiaków, które zamieszkują malutkie, okrągłe domki, a dolinę możemy zwiedzić podczas przejażdżki kolejką



Na Marchewkowym Polu rosną gigantyczne marchewki, na które mają ochotę gigantyczne króliki, natomiast na Robankowej Łące baraszkują przyjazne Robanki, które uwielbiają zabawy z dziećmi.



W drodze do Krasnoludzkiego Grodu możemy zajrzeć do chaty Mordoli, którzy po wygnaniu z lasu zajęli starą kopalnię, gdzie gromadzą swoje trofea.



Następnie możemy odwiedzić Smocze Gniazdo, w którym żyją najmłodsze smoki. Tu dzieci mogą poczuć się jak one wspinając się na różne wysokości.



W Krasnoludzkim Grodzie mieszkają dzielni wojownicy. Znajduje się tam ogromny drewniany ratusz oraz podziemne tunele. Ponadto możecie wziąć udział w szkoleniu z fechtunku i wziąć udział w turnieju wojowników.



Tam po zdobyciu wszystkich pieczątek za zadania i odgadnięciu hasła dziecko dostaje Świadectwo Odkrywcy Tajemnic Zorana.



Podczas wędrówki docieramy też do Magicznej Fontanny, gdzie można wyczarować swoja fontannę.



Natomiast w drodze do Mroczyska możesz wybrać się na Wieżę Prób czyli ogromną zjeżdżalnię z 4 wyboistymi torami. Było to moje przełamanie strachu i lęków. Zjechałam i byłam z siebie bardzo dumna. Natomiast chłopcy nie dawali za wygraną, było to (poza tratwami) najdłużej oblężone przez nich miejsce w całym Ogrodzie.



Ostatnim punktem na mapie Magicznych Ogrodów jest Mroczysko, gdzie wstęp mają dzieci powyżej 6 roku życia. Zaryzykowaliśmy żeby tam wejść ponieważ Tomkowi pół roku brakuje :D Z jednej strony to było i dla nas wielkie przeżycie bo przewodnik Mroczyskowy odpowiednio zadbał o mroczną atmosferę, a z drugiej strony myślę, że ograniczenie wiekowe jest odpowiednie (chociaż myślę, że 7 lat byłoby lepsze, ale wiemy, że każdy inaczej reaguje i przeżywa więc decydujemy się na wejście na własną odpowiedzialność). Tomek jednak jest dzieckiem mocno emocjonalnym i trochę to był błąd, że tam weszliśmy, ale starałam się żeby wszystkiego nie dojrzał bo i tak miał lekkiego pierta.



Podczas spaceru po Parku możemy skorzystać z kilku restauracji i kawiarni, gdzie ceny są dość przystępne, a jedzenie bardzo smaczne, chociaż kawa nie do końca nam smakowała. Ponadto możemy zakupić pamiątki takie jak magnesy, pocztówki, kubeczki czy maskotki tematycznie związane z Magicznymi Ogrodami.



Był to jeden z wspaniałych wakacyjnych wypadów, który zostanie długo w naszej pamięci i chętnie tam wrócimy. Dziękuję Magicznym Ogrodom, za możliwość zwiedzenia Parku i spędzenia magicznych chwil z naszymi dziećmi.

Czy Wy byliście kiedyś w Magicznych Ogrodach?

Jeśli dotarliście do końca to bardzo Wam dziękuję J

Pozdrawiam

Kasia




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :)
Staram się Was odwiedzać i również odwdzięczać się komentarzami na Waszych blogach