19 sierpnia 2018

Wiedźmy na Gigancie - Małgorzata J. Kursa


Właśnie skończyłam czytać bardzo fajną, zabawną, a jednocześnie trzymającą w lekkim napięciu powieść. Początkowo szło mi ciężko gdyż nie jestem przyzwyczajona, że wszyscy bohaterowie przedstawieni są na początku książki. Lecz im bardziej zagłębiałam się w fabułę tym bardziej mi się książka podobała.

Wiedźmy na Gigancie” to opowieść o pracownicach świetnie prosperującej agencji literackiej TERCET, które popadają w konflikt z początkującym pisarzem Adamem Grandzikiem. W agencji pracują: założycielka Majka Potoczek, Anka Klejnik, Gośka Knypek, Ida Złotowska, były policjant, obecnie sekretarek Paweł Chmura oraz sunia Muza, którą wszyscy rozpieszczają. Muza ma dobrego "psiego nosa" i szybko wyczuje która z osób jest w porządku. Dlaczego wiedźmy? A no przede wszystkim z powodu ciętych języków pracownic Tercetu, ich bezkompromisowości, szczerości w recenzjach oraz sposobu traktowania petentów. Wiedźmy dla swoich podopiecznych są w stanie stanąć na rzęsach aby wynegocjować jak najlepsze kontrakty czy załatwić dobrą promocję oraz nie mają litości dla tego kto im zalezie za skórę. Dziewczyny nie znoszą kłamstwa i oszustwa i zrobią wszystko aby je ujawnić.
TERCET to mocno opiniotwórcza agencja i biada każdemu, kto z nią zadrze. Jednak trafia się taki jeden pisarz zapatrzony w swoje ego, który nie znosi krytycznych recenzji na temat swoich książek, więc poprzysięga zemstę na wiedźmach. Ale coś poszło nie tak i jego knowania wymknęły się spod kontroli.
Jaka to była zemsta dowiecie się czytając książkę „Wiedźmy na Gigancie” Małgorzaty J. Kursa i uwierzcie mi warto po nią sięgnąć. 

Czytanie tej książki dostarczyło mi wiele przyjemności, a sama fabuła i akcja, która powoli się rozkręcała trzymała w napięciu do samego końca. Tak jak początkowo nie mogłam zacząć jej czytać to potem nie mogłam się oderwać i tylko fakt, że musiałam iść spać kazał mi odkładać książkę na stolik.

Za możliwość przeczytania „Wiedźmy na Gigancie” dziękuję wydawnictwu LUCKY.

A czy Wy przeczytałyście ostatnio coś ciekawego?

Pozdrawiam

Kasia


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za każdy komentarz :)
Staram się Was odwiedzać i również odwdzięczać się komentarzami na Waszych blogach