23 maja 2019

„Trzy razy miłość” - Jolanta Kosowska



Akcja książki „Trzy razy miłość” Jolanty Kosowskiej dzieje się, w Jej ukochanym mieście, Wrocławiu. 

Główna bohaterka – Martyna jest studentką medycyny. Pochodzi z rodziny, w której nigdy się nie przelewało i na wszystko musiała sobie sama zapracować. Martyna zalicza wszystkie egzaminy przed czasem i w związku z tym otrzymuje stypendium, które jest głównym źródłem utrzymania, a dodatkowo udziela korepetycji, żeby pieniędzy wystarczało na wszystko. 


Podczas zawodów narciarskich poznaje Łukasza, jedynaka z bogatego domu, który studiuje fizjoterapię. Łukasz też marzył o medycynie, ale koniec końców został fizjoterapeutą. Kiedy się spotykają nie wiedzą jeszcze co im życie przyniesie. Jednak wkrótce miłość zaczyna kiełkować i pojawiają się plany na wspólne życie.

Pewnego dnia kiedy Martyna przychodzi do Łukasza nie zastaje go w domu, ale sytuację wykorzystuje ojciec proponując dziewczynie możliwość zarobienia pieniędzy. Jak wspomniałam Łukasz marzył o medycynie, ale niestety nie dostał się, więc ojciec wpadł na pomysł aby Martyna aby dawała Łukaszowi korepetycje i przygotowała go do egzaminów. Dziewczyna postanowiła pomóc swojemu chłopakowi nie przeczuwając do czego to może doprowadzić. Ich miłość zostaje wystawiona na próbę i wcale nie należy do łatwych.

„Trzy razy miłość” pokazuje nam jak złe intencje i manipulacje mogą doprowadzić do rozpadu niejednego związku. Książka jest napisana w taki sposób abyśmy mogli zobaczyć jedno zdarzenie z perspektywy kilku osób. Autorka przez swoich bohaterów ukazuje nam relacje między ludzkie istniejące we współczesnym świecie. Ponadto książka jest bardzo wciągająca, wzruszająca i zaskakująca.

Zasiałam w Was ziarenko ciekawości? Jesteście ciekawi czy Łukasz zdał na medycynę? Jesteście ciekawi dalszych losów Martyny i Łukasza? Jeśli na każde pytanie odpowiedzieliście pozytywnie to zachęcam was do sięgnięcia po „Trzy razy miłość”.

Pozdrawiam
Kasia


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za każdy komentarz :)
Staram się Was odwiedzać i również odwdzięczać się komentarzami na Waszych blogach