Od zawsze lubiłam
czytać książki. Raz czytałam ich więcej, raz mniej. Lektura jest z różnej
dziedziny, są to powieści obyczajowe, kryminały, thrillery, a nawet książki dla
dzieci i młodzieży. Ostatnio miałam okazję brać udział w Book Tour u Pasjo Matka
i dzięki książce Tosia w Tarapatach –
Kłopoty i katastrofy - poznać miłą i sympatyczną 12 latkę. W sumie przygody
Tosi zdążyłam poznać wcześniej czytając pierwszą część, ale to były przygody
małej dziewczynki, teraz poznajemy ją jako nastolatkę i przygody bardziej
dorosłe.